Łukasz Kwiecień
Jestem analitykiem-strategiem rynków globalnych, menedżerem, specjalistą ds. relacji inwestorskich, publicystą i komentatorem, także – wykładowcą szkoleń specjalistycznych i – doraźnie - studiów podyplomowych. W przeszłości – byłem także dziennikarzem finansowym.
Czytaj więcej we wpisie "O mnie"
RSS


Kategorie: Wszystkie | O mnie
RSS
piątek, 18 maja 2012
Krew na rynkach może nie leje się jeszcze zbyt obficie, ale moja kontrariańska dusza zaczyna mruczeć „a może by tak – małymi porcjami -zacząć się konwertować na akcje”… Step by step, bo zdarzyć się może wszystko, więc sprytna taktyka jest kluczem do udanego slalomu między rynkowymi rafami.
środa, 16 maja 2012
Grecy z uporem dążą do popełnienia finansowego i politycznego seppuku. W środę rano, euro i akcje nadal taniały co było reakcją na kolejną fazę zamieszania politycznego w Grecji. Może zdarzyć się wszystko – od chaotycznego wypowiadania umów międzynarodowych (np. Eurostrefy) do wybuchu wojny domowej włącznie. To może z kolei dalej destabilizować i tak już trudną sytuację w Hiszpanii, Portugalii ale i we Włoszech.
środa, 09 maja 2012
Na bardzo ważny inflacyjnie kurs złotego z kolei kluczowy wpływ maj± mądre albo całkiem głupie decyzje 25-letnich bezczelnych i myślących głównie o wieczornej imprezce i seksie traderów z dużych instytucji zagranicznych, a nie uczone wywody zespołu zawodowych polskich dyskutantów z tytułami profesorskimi z RPP. Szef RPP i NBP sugeruje, że to wszystko przez wredną „uporczywą inflację” globalną. Też myślę, że inflacja jest wredna, zwłaszcza ta obecna - podażowa. Ale z tego powodu nie blokuję planów zakupowych własnej żony, twierdz±c że tak wspólnie urwiemy głowę inflacyjnej hydrze. A nasza Rada kochana właśnie coś w tym stylu właśnie robi. Przy takich kapryśnych flowach globalnych to one s± w stanie w sekundę zrobić pompkę albo zwałkę tak na polskim złotym, jak i na obligach. Dlatego nawet zakładając, że pobudki RPP były wyłącznie szlachetne, to i tak argumentacja podwyżki jest kulawa okrutnie. I to ta ściema argumentacji jest bardziej szkodliwa niż sama podwyżka.
piątek, 27 kwietnia 2012
Wszystko przez piłkarzy dwóch sławnych hiszpańskich klubów. A zwłaszcza przez importowanego Ronaldo, który co prawda strzelił dwie bramki, ale nie strzelił karnego. Real i Barca przegrały w półfinale Ligi Mistrzów i już dzień później Agencja S&P ciachnęła rating Hiszpanii od razu od dwa stopnie w dół. Jak widać, analitycy wiedz± co dla Hiszpanów ma kluczowe znaczenie. Piłkarze zawiedli, społeczeństwo stacza się w depresję… Ech, żeby tak polscy kibice kopania dożyli takich rozczarowań! Ale na złość S&P indeks hiszpańskiego rynku akcji szedł w górę lepiej niż inne. Dane o PKB USA były słabsze od oczekiwań. Ale lepsze od prognoz wyniki Amazon pomogły i przed 16-ta naszego czasu rynki akcji w Europie i USA były na lekkich plusach.
piątek, 20 kwietnia 2012
Uff, nareszcie - doczekalismy sie wreszcie wyraznie slabszych danych o polskiej produkcji. Tymczasem guru Jaroslaw lekko stonowal bojowe deklaracje swojego adiutanta i odwolal wojne z Rosja. Przynajmniej na razie. Ale jad sie leje non-stop. A kibole szykuja sie do rozwalania Warszawy w marszu z innymi takze milujacymi bliznich grupami. Obysmy wszyscy nie obudzili sie za pozno... Rynki jednak bardziej zafrasowala rankingowa porazka Sarko przed wyborami prezydenckimi.
piątek, 06 kwietnia 2012
Pierwsze reakcje amerykańskiego rynku obligacji na piątkowe dane z rynku pracy USA sugerowały, że publika poczuła się zawiedzona. Stopa bezrobocia co prawda minimalnie spadła, ale zatrudnienie wzrosło znacznie słabiej od oczekiwań. I tym sposobem w Wielki Piątek w USA powiało znowu chłodem. Rentowności obligacji USA wyraźnie spadły. Wiele rynków w Wielki Piątek pauzowało.
środa, 04 kwietnia 2012
Najpierw było podgrzewanie nastrojów "pod" story o kolejnym „stimulusie” fedowskim (tj. QE), potem - rówwnie szybkie schlodzenie nastrojow po informacjach z Fed (sugerujących ze niekonieczniekolejna odsłona QE w ogóle nastąpi). W efekcie rynek "przypomniał sobie" o znakomitym pretekście do korekty wzrostów z Q1 – czyli o europejskim gruzowisku niespłacalnych długów kilku państw. Hiszpanie mieli kłopoty z upchnięciem swoich kolejnych obligacji – sprzedali ich mniej niż planowali i na gorszych warunkach (rentowności w górę). Portugalli poszło lepiej, ale nic z tego nie wynika.
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Zakonczony wlasnie I kwartal przyniosl - wreszcie - jakis wymierny sukces japonskiej polityki monetarnej. BoJ zalal rynek 10 bilionami jenow i ta uparta waluta oslabila sie do koszyka innych glownych walut swiata o ponad 10 procent w kwartal. Ale to nadal za malo by wyniki japonskich firm eksportowych znaczaco sie poprawily. Udreczona Japonia nie przestanie wiec dreczyc wlasnej waluty. I akurat w przypadku Japonii uwazam ten samomasochistyczny proceder - wyjatkowo - za calkiem sensowny.   
piątek, 30 marca 2012
W Warszawie słońce, wiatr, deszcz a nawet - momentami – śnieg. „Na mieście” sporo grupek związkowców z flagami i protestacyjnymi bannerami. Ostre hasła i zarzuty wobec rządzących – niewiele brakuje by pojawiły się posądzenia o próbę ludobójstwa, zagłady narodu, itp. itd. Na bannerach pojawił się nawet Jezus Chrystus. Tan na ulicach, jak i w Sejmie – demagogia na całego. Rynek ma to na razie w nosie, aczkolwiek kontynuacja takich niekonstruktywnych zadym może jednak z czasem osłabiać wizerunek Polski.
wtorek, 27 marca 2012
Scenka: ulica, przed witryną punktu lotto. - Mama, a ile to będzie jak szóstkę wygrają dwie osoby? – pyta mały chłopiec, patrząc na duże ogłoszenie o kolejnej kumulacji. – No to się podzielą i wygrają pod 10 mln – odpowiada mama. - Słaaaabo … – kwituje chłopaczek. Choć ja bym tam nawet taką kwotą nie pogardził ;-) to nawet się cieszę, że najmłodsze pokolenie ma tak wysokie aspiracje finansowe. Sęk w tym, że im bardziej nasilają się zadymy protestujących przeciw reformie emerytalnej, tym mniejsze są szanse by dzisiejsze dzieci odniosły sukces materialny za lat 30 czy 40. Na naszych oczach wrzeszczący piknik związkowców szkodzi podstawowym interesom naszych dzieci i wnuków. Obudźcie się ludzie. To nie są ćwiczenia, to jest wojna. O zachowanie szans dla kolejnych pokoleń Polaków.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5